Ta piosenka nie jest o straszeniu. Jest o dzieciaku, który został sam w domu — bo rodzice nie zgodzili się na chodzenie po sąsiadach 😊
„Moje ziomki, kolesie, wybyli po cukierki / (…) Oni tam, a ja tu sam jak palec nadal stoję!”
I wiecie co? On się nie obraża. Wymyśla własne Halloween — lepsze od tamtego. Śpiewa to nasz syn, Tymek, i szczerze mówiąc trudno mi tego słuchać obojętnie ❤️
O CUKRZE, CZYLI DLACZEGO RODZICE POWIEDZIELI „NIE”
W drugiej zwrotce rodzice tłumaczą swoją decyzję. I robią to zdaniem, które sama podpisuję obiema rękami:
Mama ma rację, bo cukier to substancja
która dzieciaki w kosmos jak rakiety odpala
Tylko że — i to jest w tej piosence najważniejsze — bohater nie zostaje z samym zakazem. Dostaje „nie” i sam znajduje sposób, żeby mieć swoje święto. Nikt go nie pociesza, nikt nie robi tego za niego.
POTWORNE PRZEKĄSKI — „BABCIU! JEST ROBOTA!”
Jego pomysł jest prosty: skoro cukierki odpadają, to trzeba zrobić coś „słodkiego, zdrowego i potwornego” — i zatrudnić do tego babcię 😄
To jest gotowy pomysł na popołudnie przed Halloween. A jeśli szukacie przepisów, mam ich tu sporo z czasów, kiedy pisałam na blogu więcej o kuchni:
- Batoniki mocy z daktyli — bez cukru, robią się w kwadrans
- Snickersowe a’la krówki — bez pieczenia, bez glutenu, jaj i mleka
- Jaglane a’la Rafaello — u nas zniknęły, zanim zdążyłam zrobić zdjęcia
- „Nutella” ze śliwek — świetna jako krew potwora na kanapkach
Wystarczy nadać im potworne nazwy. U nas „oczy mumii” i „palce wiedźmy” działały lepiej niż jakiekolwiek tłumaczenie, że to zdrowe 😉
DEKORACJE OD MR SPIDERA
Do dekoracji bohater zatrudnia pająka, „który tak się składa, że od kilku lat już mieszka w mojej szafie”. Uwielbiam ten fragment — zamiast bać się pająka, dzieciak robi z niego współpracownika.
Pytanie do zadania dzieciom przy okazji: a Wasz pająk gdzie mieszka? Odpowiedzi bywają lepsze niż cała piosenka 😄
TEKST PIOSENKI
Refren
Upiorne Halloween, Upiorne Halloween
Halloween, Halloween
Halo — kto jest tutaj — ween?
Zwrotka 1
Halo? Kto tu dzwoni? Ja telefon odbieram
jakieś duchy, potwory i strachy — tak domniemam
Bo grobowa cisza po słuchawki drugiej stronie
a ja tu sam jak palec stoję i — przyznam, że się boję
Moje ziomki, kolesie, wybyli po cukierki
i po sąsiadach chodzą, a każdy jak manekin
Wymalowane twarze, przerażające stroje
Oni tam, a ja tu sam jak palec nadal stoję!
Zwrotka 2
Mi mama zabroniła i tata też ją poparł:
— Chodzenie po sąsiadach? Nie dla ciebie to robota!
Cukierki są niezdrowe, nie wszyscy chcą odwiedzin
Zjedz owoce i niech święty spokój mają dziś sąsiedzi
Mama ma rację, bo cukier to substancja
która dzieciaki w kosmos jak rakiety odpala
Myślę, że to robota potworów z Halloween,
że co potwornie słodkie, to potworny syf!
Zwrotka 3
Mam pomysł, jak to zmienić, by Halloween naprawić
by poczuć dreszcze emocji i się dobrze przy tym bawić
Wynajmę eksperta do przygotowania potraw
Słodkie, zdrowe i potworne — Babciu! Jest robota!
Do dekoracji domu nada się Mr Spider
tak się składa, że od kilku lat już mieszka w mojej szafie
I muza — to podstawa, by impreza była dobra
Alicja Janosz Dzieciom — zaczynamy od nowa!
KTO TO ZROBIŁ
Słowa moje, muzykę napisaliśmy razem z Bartkiem. Śpiewa Tymon Niebielecki — nasz syn, pierwszy raz na płycie rodziców 🥰 Realizacja, produkcja i większość instrumentów — tradycyjnie tata tego projektu, Bartosz „Mr. Shuffle” Niebielecki. Miks: Łukasz Damrych, mastering: Marcin Szwajcer. Piosenka jest z płyty „Niegłupie Piosenki”.
A pod koniec października szykujcie się na niespodziankę — „Upiorne Halloween” dostaje zupełnie nowy, animowany teledysk. Szczegóły niebawem 😉
Powiedzcie mi jedno: jak u Was wygląda Halloween? Chodzicie po sąsiadach, robicie coś w domu, czy odpuszczacie w ogóle? Naprawdę jestem ciekawa 😊
Z serca, Alicja