Czy śpiewasz ze swoimi dziećmi? Tak zwyczajnie, w kuchni, w samochodzie, przy sprzątaniu, czy robieniu razem czegokolwiek? Jeśli właśnie pomyślałaś albo pomyślałeś „ja? przecież ja nie umiem śpiewać” – ten wpis jest dla Ciebie 😉
Od lat prowadzę warsztaty wokalne z dziećmi i od lat słyszę od rodziców to samo: „mam brzydki głos”, „fałszuję”, „w szkole mi mówili, żebym lepiej tylko ruszał ustami”. I od lat powtarzam: dziecko nie potrzebuje od Was czystej intonacji. Potrzebuje Was. Także śpiewających i tańczących dla przyjemności!
DZIECI ROBIĄ TO, CO MY
Chcemy, żeby nasze dzieci tańczyły, malowały i śpiewały. Zapisujemy je na zajęcia, kupujemy kredki, puszczamy piosenki. A potem same siedzimy z boku z telefonem 🤭 Dzieci uczą się przez naśladowanie – jeśli widzą, że mama i tata śpiewają, dla nich to po prostu normalna część życia. Jeśli widzą, że dorośli się wstydzą, uczą się wstydu i autokrytyki…
Musimy sobie przypomnieć o tym kawałku dziecka, który jest w każdym z nas. To ono odpowiada za kreatywność, za frajdę. I odważa się tworzyć bez lęku przed oceną – własną i cudzą. Bo w sztuce wartością jest już sam akt tworzenia, niezależnie od efektu. Śpiew pomaga dotrzeć do czułych strun w nas – i wnosi w życie lekkość, której tak nam, dorosłym nieraz brakuje.
ŚPIEW WYMYŚLIŁY MAMY
Uwielbiam tę teorię. Antropolożka Dean Falk twierdzi, że pierwsze melodie powstały, kiedy matki kołysały swoje dzieci do snu – zaczynały instynktownie mruczeć i z tego mruczenia z czasem rodziła się melodia. Czyli wszystkie mamy są kompozytorkami, jakby nie było 😊
Właśnie z tej myśli napisałam kołysankę „Po drugiej stronie tęczy”. Mam nadzieję, że pomoże Wam utulić dzieci do snu. A jeśli sami zanucicie ją przy łóżeczku – nawet trochę obok melodii – to będzie dla Waszego dziecka najpiękniejsza wersja na świecie.
JAK ZACZĄĆ, KIEDY SIĘ WSTYDZISZ
- Zacznij od nucenia. Bez słów, bez oceniania. Mruczenie przy usypianiu to już śpiew.
- Śpiewaj z nagraniem. Puść ulubioną piosenkę dziecka i dołącz. Głos z głośnika Was „przykryje”, więc strach mniejszy.
- Karaoke w salonie. Na naszej stronie znajdziecie karaoke do „Niegłupich piosenek” – tekst na ekranie, podkład bez wokalu, a śpiewa cała rodzina.
- Wymyślajcie własne słowa. Piosenka o skarpetkach, które uciekły z pralki? Świetnie. Dzieci to kochają, a Wy przestaniecie myśleć o tym, czy „dobrze” śpiewacie.
I najważniejsze: nie oceniajcie surowo ani siebie, ani swojego dziecka. Nie chodzi o to, żeby było ładnie. Chodzi o to, żeby było razem.
Zaśpiewamy to u Was. Przyjeżdżamy z koncertem i warsztato-koncertem do przedszkoli i szkół. Dzieci śpiewają z nami, tańczą i grają na prawdziwych instrumentach. Zobaczcie, jak to wygląda
A jak jest u Was – śpiewacie w domu? Kto u Was zaczyna, dzieci czy rodzice? 😊
