„Dzieci i ryby głosu nie mają”. Brzmi znajomo? Pewnie słyszeliście to nie raz – przy rodzinnym stole, u babci, w kolejce w sklepie. I powiem Wam wprost: to totalna bzdura.
Napisałam o tym piosenkę. Nazywa się „Mam głos” i ukazała się na pierwszej płycie projektu Alicja Janosz Dzieciom. Do dziś śpiewamy ją na każdym koncercie i na każdym warsztatokoncercie.
DLACZEGO TO WAŻNE
Dziecko, które czuje, że jego głos jest słyszany, uczy się, że ma prawo mówić o tym, co czuje, czego potrzebuje, co mu się nie podoba. To fundament zdrowego poczucia własnej wartości. Dziecko, któremu ciągle mówimy „cicho bądź, dorośli rozmawiają”, uczy się czegoś odwrotnego: że lepiej się nie odzywać.
Nie chodzi o to, żeby dziecko rządziło domem 😉 Chodzi o to, żeby dorośli naprawdę słuchali. Żeby „nie chcę” i „boję się” było traktowane poważnie, a nie zbywane.
GŁOS DO MÓWIENIA I DO ŚPIEWANIA
Na warsztatach wokalnych często poznaję dzieci, które na początku śpiewają pod nosem i patrzą w podłogę. A potem przychodzi dzień, kiedy stają przed mikrofonem i śpiewają pełnym głosem. I to nie jest tylko kwestia śpiewu – razem z głosem rośnie w nich odwaga.
Dlatego powtarzam dzieciom i rodzicom: każdy głos jest ważny. Wasz i Waszego dziecka. Nie bójcie się go używać – nie tylko do mówienia, ale też do śpiewania.
TEKST PIOSENKI „MAM GŁOS”
Tylu dorosłych powtarza od lat
Że dzieci jak ryby – głosu im brak
A to niedorzeczne, przecież byłeś jak ja
I wiesz, jakże ciężko dusić w sobie gniew czy żal
To normalne uczucia, potrzeba ich też
Jak radości i szczęścia, choć trudne są, wiem
A mówienie o wszystkim, co w sercu gra
Pozwala mi wzrastać co dnia
Refren
Mam głos! Mam głos!
Temu mówię to, co myślę
Bo po to mam głos! Mam głos!
Temu mówię to, mówię to…
Pamiętaj, pamiętaj, to co mówisz Ty
I w jaki sposób – to mnie uczy, jak żyć
Co myśleć o sobie i czy zdołam kochać siebie
Z zaletami i wadami, które zawsze są we mnie
W każdym człowieku ocean barw
Głębiny, otchłań i rafa koralowa
Akceptuj, akceptuj każdy dziecięcy głos
Co ma prawo przybrać własny ton
Refren
Mam głos! Mam głos!
Temu mówię to, co myślę
Bo po to mam głos! Mam głos!
Temu mówię to, mówię to…
Słowa: Alicja Janosz. Muzyka: Alicja Janosz, Bartosz Niebielecki.
ZABAWA NA DZIŚ
Puśćcie „Mam głos” i przy refrenie oddajcie dziecku „mikrofon” – szczotkę do włosów, łyżkę, cokolwiek. Niech zaśpiewa najgłośniej, jak potrafi. Potem zamieńcie się rolami. Gwarantuję, że będzie dużo śmiechu 😄
A jeśli boicie się, że sami „nie umiecie śpiewać”, przeczytajcie mój wpis o śpiewaniu z dzieckiem. Tam piszę, jak zacząć.
Zaśpiewamy to u Was. Przyjeżdżamy z koncertem i warsztato-koncertem do przedszkoli i szkół. Dzieci śpiewają z nami, tańczą i grają na prawdziwych instrumentach. Zobaczcie, jak to wygląda
A Wy – słyszeliście w dzieciństwie „dzieci i ryby głosu nie mają”? Co wtedy czuliście?
