Menu
Alicja Janosz Dzieciom
  • O mnie
  • Video
  • Książka
  • Aplikacja
  • Koncerty
  • Zaproś nas
  • Kontakt
  • Sklep
  • Alicja Janosz
Alicja Janosz Dzieciom

Czym jest BLW i jak to się stało, że moje dziecko lubi jeść?

Opublikowano 13 marca 201823 września 2026

Baby Led Weaning to kontrolowane przez dziecko odstawianie go od pokarmów mlecznych i wprowadzanie na ich miejsce pokarmów stałych. Jak to? Kontrolowane przez małe dziecko? Tak! To naturalne rozszerzanie diety dziecka karmionego piersią „na żądanie” z ominięciem etapu papek i karmienia łyżeczką oraz pozostawienie dziecku wyboru, czy i ile chce zjeść. My przez to przeszliśmy (choć zupy i dwie łyżki u nas też się pojawiły) i wiecie co? To naprawdę fajny sposób na odkrywanie smaków i faktur 🙂 Takie jedzenie to przyjemność!

 

KIEDY ZACZĄĆ?

Gdy dziecko siedzi w krzesełku w pozycji pionowej i zaczyna samodzilnie chwytać rączkami kawałek jedzenia oraz prowadzić rączkę do buzi. Dzieje się to najwcześniej w 6mż dziecka lub trochę później. Dopiero wtedy układ pokarmowy maluszka jest gotowy na to, by strawić inny pokarm niż mleko mamy. UWAGA! Nigdy nie karmimy dziecka w leżaczku, bo zwiększamy ryzyko zadławienia się. Dlaczego? Zjedzcie obiad leżąc na leżaku plażowym… 😉 I wszystko jasne 🙂

 

CO JEST POTRZEBNE?

– krzesełko do karmienia. Najlepiej takie, które można dosunąć do stołu, na którym jedzą rodzice. Integracja podczas jedzenia jest wspaniałą metodą zachęcania malucha do próbowania nowych smaków.

–  śliniak lub kaftanik z rękawkami.

– ręczniki papierowe

– dobre nastawienie i brak ciśnienia 🙂

– naczynia dla malucha. Ja startowałam z zestawem z Ikea, ale zakochałam się w zastawie z Zara Home, kupionej na wyprzedaży. Nie chodzi tylko o stronę wizualną i odpowiednią wielkość (ikeowskie talerzyki są wg mnie za małe), ale o materiał z jakiego są wykonane. Nie widać na nich praktycznie śladów użytkowania. Jestem w szoku! 🙂 Przy BLW maluchy jedzą rączkami, ale mała łyżeczka czy widelczyk z pewnością też się przydadzą.

– warto przypomnieć sobie zasady ratowania i wiedzieć co robić, gdyby malec się zadławił i nie mógł złapać oddechu.

– kubeczek z wodą. Gdy rozpoczynamy rozszerzać dietę maluchowi – wprowadzamy też wodę.

– no i jedzenie 😉

 

JAK ZACZĄĆ?

Dziaci naśladują dorosłych we wszystkim – i to cały sukces tego, że dzieci, którym nie wpycha się jedzenia, ale pozwala na samodzielną jego naukę, jedzą chętniej. Tymek zaczął siedzieć z nami przy stole gdy miał 6,5 miesiąca. Obserwował co my robimy i sam zaczął testować zawartość swojego talerza. Nie musieliśmy go przekonywać do otwierania buzi i wciskać mu papek patentami na lecący samolocik, czy szantażyk – za babcię, za dziadiusia itd.

Pierwsze pokarmy stałe podawałam mu mniej więcej pół godziny – godzinę po kp, czyli tak by nie był dopiero co po jedzeniu, ale też by nie był głodny i wściekły. Aby jedzenie było przyjemną zabawą – bo tym jest na początku i z tym trzeba się pogodzić 🙂 Dzieci pięknie rozwijają swoje zdolności sensoryczne (a matki – porządkowe ;)) i to również zaleta BLW. Warto też zaproponować ten posiłek z rana, lub około południa, bo w razie gdyby maluszka po jakimś jedzeniu miał zaboleć brzuszek, to wydarzy się to popołudniu, a nie w środku nocy.

 

 

JAKIE PRODUKTY WPROWADZALIŚMY JAKO PIERWSZE?

Jakie potrawy wybraliśmy na start? Warzywa ugotowane na parze i pokrojone w słupki, owoce i kaszę jaglaną (na początku gotowaną na wodzie) z ugotowanym jabłkiem czy świeżym bananem. Stopniowo próbował nowych rzeczy, a ja nie miałam ciśnienia, aby najadał się produktami stałymi, bo wiedziałam, że do 1 rż. wciąż podstawą jego pożywienia jest moje mleko. Po 8 mż. zaproponowaliśmy mu rybę i mięso. Po gluten sięgnął w 9 mż. gdy byliśmy w pizzerii i zaczął ciamkać ciasto z pizzy. Dziś jesteśmy bezglutenowcami z powodu mocnej nietolerancji pokarmowej, ale wiedząc jaka jest jakość pszenicy, nie wprowadzałabym jej dziś do diety wcale. Ale to moje subiektywne zdanie. Wracając do tematu BLW –  polecam Wam genialne książki, które pozwoliły mi nie stresować się tym, czy moje dziecko je za mało etc. To moim zdaniem pozycje obowiązkowe dla każdego rodzica, którego maluszek zaczyna jeść 🙂 Z moich odkryć – jest tylko jedna rzecz instant, po którą chętnie sięgałam w tamtym czasie. To czeskie kaszki 'Nominal’. Wrzucone do ciepłego mleka roślinnego lub soku jabłkowego, z dodatkiem niesiarkowanych rodzynek, daktyli czy żurawiny (oczywiście nie na sam start ;)) – mega słodycz i pychota!

 

CZEGO UNIKAŁAM?

Produktów, które wzdymają. Czyli humms czy kapusta kiszona wjechały u nas na stół nieco później. Na starcie warto zaczynać od 1-3 produktów jednocześnie, zamiast serwować złożone dania. Dlaczego? Jeśli coć maluszka uczuli lub wywoła ból brzuszka, będziemy wiedzieć, który to produkt. Oczywiście, nie stosowałam wysoko-przetworzonych produktów. Sporadycznie zdarzało mi się dać Tymkowi, zwłaszcza w podróży, słoik Hippa lub Babydream’a, ale i u tych producentów warto samemu czytać skład i wybierać rozsądnie. A! Sezonowe owoce ze sprawdzonych  miejsc mroziłam w dużych ilościach, dzięki czemu zawsze do kaszki wsypywałam Tymkowi garść swoich dobrodziejstw 🙂 I wierzcie mi, że składowo i smakowo (jestem pewna ;)) były o niebo lepsze od tych sklepowych gotowców.

Jestem za tym, aby promować zdrowe nawyki żywieniowe – wówczas małe dziecko może śmiało jeść to samo co reszta rodziny (oczywiście bez soli, jeśli mówimy o maluchach). Tak było u nas. Nie stroniliśmy też od zup, bo kocham zupy, a jako zmarzluch i wrażliwiec pokarmowy, uważam, że są największym dobrodziejstwem w trakcie jesieni i zimy, jakie może istnieć. Dlatego Tymon dostawał zupy praktycznie od samego początku jego poza-mlecznej diety. Nie był więc do końca tylko i wyłącznie dzieckiem BLW, ale zawsze gdy odwracał buzię i pokazywał mi, że już nie chce jeść, odstawialiśmy miseczkę z dwiema łyżeczkami – jego i moją.

 

 

Czy warto sięgać po książki z przepisami dla dzieci? Uważam, że warto uczyć się kształtować nasze menu w sposób mądry, tak, by było zdrowe i różnorodne, wówczas dziecko spokojnie może jeść to samo co jedzą rodzice. Oszczędzamy czas i pieniądze pewnie też, bo nie gotujemy kilku różnych dań, ale jedno na wszystkich domowników.  Więc generalnie, książki i blogi z dobrymi przepisami – nie tylko dla dzieci, wskazane 🙂 Dostrzegam jedną zasadę:

Jak jedzą rodzice – tak będą jadły ich dzieci.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której my z Bartkiem opychamy się syfiastym, wysoko-przetworzonym żarciem, podczas gdy wymagamy od naszego synka by on jadł warzywa na parze z ekologiczną rybką. Powtórzę więc jeszcze raz, że dziecko uczy się naśladując dorosłych. Zacznijmy więc od siebie i prześwietlenia swojej diety. A obecność malca, który zaczyna poznawać smaki, jest ku temu znakomitym powodem.

 

Dziś Tymek ma 3,5 roku, menu bogatsze niż niejeden nastolatek i zazwyczaj spory apetyt, choć zdarzają się dni podczas których jedzenie może nie istnieć. Ale najfajniejsze jest to, że nie boi się próbowania nowych potraw, a my widzimy, że jedzenie nie jest dla niego jedynie koniecznością by przetrwać, lecz prawdziwą przyjemnością i celebracją smaków, kolorów i faktur.

 

Alicja

 

Ps. Jeśli chcecie jednak znaleźć konkretne pomysły na potrawy, to polecam Ala’Antkowe BLW oraz dwie książki Asi Agner i Ani Piszczek, których jestem posiadaczką. Są pięknie wydane i dają mnóstwo inspiracji, choć u nas wszystkie przepisy z jajkami, nabiałem czy glutenem odpadają, a sporo ich w Al’aAntkowych przepisach.

Można też nabyć książkę kucharską BLW – tych samych autorów, co wspomniana przeze mnie książka „Bobas Lubi Wybór”, ale nie miałam jej w rękach, więc nie wiem jakie są w niej przepisy.

Na dziecisawazne.pl przeczytacie o zaletach BLW bardzo fajny, gościnny wpis autorek bloga babyledweaning.pl. Gorąco polecam! I polecam też Prawdy i kity o BLW u Hafija.pl 🙂 Jak dla mnie wyczerpująco ujęty temat.

 

Pisząc ten tekst, posiłkowałam się stronami: dziecisawazne.pl oraz babyleadweaning.pl

Ostatnie wpisy

  • „Niegłupie Piosenki” – książka z piosenkami dla dzieci. Pokazuję, co jest w środku
  • Jak dodać kanał do YouTube Kids? Instrukcja dla rodziców krok po kroku
  • 1 października – Międzynarodowy Dzień Muzyki. Czego słuchać z dziećmi?
  • „Upiorne Halloween” – piosenka dla dzieci o tym, że nie dostał zgody na cukierki
  • „Idzie jesień” – piosenka o jesieni dla dzieci: teledysk, tekst i układ taneczny

Tematy

  • DIY
  • Dziecko
  • Kuchnia
  • Lifestyle
  • Mama
  • Moda
  • Ogólne
  • Piosenki i teledyski
  • Recenzje
  • Uroda

Moje kanały

Facebook

Instagram

YouTube

Kontakt

Telefon: +48 601 898 375

Email: management@alicjajanoszdzieciom.pl

 

©2026 Alicja Janosz Dzieciom
Polityka prywatności
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}